sobota, 20 sierpnia 2011

Sałatka z bobu




Świeży bób jest tak pyszny, że zazwyczaj jemy go zaraz po ugotowaniu. Ale warto wiedzieć, że istnieje trochę przepisów z jego udziałem...

Sałatka z bobu:

1 kg świeżego bobu
1 duża dymka
2 garści świeżej kolendry
1 ząbek czosnku (opcjonalnie)
oliwa z oliwek
sól

Bób gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Jak trochę ostygnie, obieramy ze skórki. Łączymy z posiekaną dymką i kolendrą oraz wyciśniętym czosnkiem. Polewamy oliwą z oliwek i solimy do smaku.

Sznycel z bakłażanów




Ten pomysł na bakłażana znaleźliśmy wśród przepisów kuchni kazachskiej (Kuchnia kazachska, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa, 1988). Jest tak prosty, że nie może nie wyjść!

Sznycel z bakłażanów:

bakłażan
jajko
mąka do panierowania
sól
olej rzepakowy

Bakłażana pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C aż będzie miękki. Czas pieczenia zależy od wielkości warzywa. Jeśli zależy nam na czasie, wybieramy mniejsze. Gotowego bakłażana obieramy ze skórki i ostrożnie kroimy na pół (wzdłuż). Solimy, delikatnie spłaszczamy, następnie panierujemy w jajku i mące. Smażymy na oleju aż się zrumieni z obu stron.

środa, 15 czerwca 2011

Gulasz




Czasem słońce, czasem deszcz. Kiedy robi się chłodniej, warto pomyśleć o daniu, które pomoże się rozgrzać. Nam przyszedł do głowy długo gotowany, aromatyczny gulasz. 

Gulasz:

500 g mięsa wieprzowego – najlepiej karkówki lub łopatki (ważne, aby mięso zawierało trochę tłuszczu)
1 duża papryka czerwona
2 średnie marchewki
1 duża cebula
0,75 ml bulionu warzywnego (najlepiej domowej roboty)
250 ml czerwonego wytrawnego wina
3 liście laurowe
2 łyżki koncentratu pomidorowego
kilka ziarenek ziela angielskiego, gorczycy białej, pieprzu czarnego
1 łyżka mielonego kminku
1 łyżka mielonej papryki czerwonej 
mielona ostra papryka
kilka suszonych grzybów
2 goździki
oliwa 
masło
sól

Pierwszą rzeczą, od której należy zacząć przygotowanie gulaszu jest znalezienie odpowiedniego naczynia. Potrzebny będzie duży garnek z grubym dnem.
Mięso myjemy i dokładnie suszymy. Kroimy na małe, równe kawałki. Oprószamy mąką i podsmażamy na oliwie rozgrzanej na patelni; dosłownie kilka minut. Chodzi o to, aby mięso się ścięło (zamknęły się pory), a nie usmażyło. Przekładamy je do naczynia, w którym będziemy robić gulasz. Przekładamy również wytopiony z niego tłuszcz – doda smaku potrawie.
Drobno pokrojone: paprykę, marchewkę oraz cebulę dusimy na rozgrzanym maśle. Warzywa powinny zacząć oddawać swój sok i mięknąć. Podduszone przekładamy do naczynia z mięsem. Całość zalewamy bulionem, winem oraz wrzucamy przyprawy, liście laurowe, grzyby i goździki. Dusimy pod przykryciem na niewielkim ogniu przez ok. godzinę. Potem dodajemy koncentrat pomidorowy oraz ostrą paprykę. Przykrywamy i dalej dusimy przez ok. pół godziny. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. Dusimy jeszcze przez chwilę i gotowe. Gulasz możemy podawać z ziemniakami, kaszą, makaronem, świeżą bułka ...w zależności, co, kto lubi najbardziej. 

Półtorej godziny to minimalny czas potrzebny do przygotowania gulaszu. Solimy zawsze pod koniec gotowania.
.

wtorek, 14 czerwca 2011

Babeczki warzywne




Babeczki możemy zrobić prawie ze wszystkiego. Wystarczy wybrać ulubione warzywo.
W takiej formie będzie smakowało bardziej.

Kalafiorowe babeczki:

Nam wyszło 10 babeczek (ale to zależy od wielkości foremek).

1 kalafior
4 ząbki czosnku
1 jajko
10 dkg sera raclette
sos beszamelowy
masło
słonecznik
sól
pieprz
pestki słonecznika (opcjonalnie)

Kalafior i czosnek gotujemy na parze. Jak trochę ostygnie, łączymy z sosem beszamelowym i startym serem (przepis na beszamel znajduje się w dziale sosy; tym razem zrobiliśmy z mleka koziego i doprawiliśmy gałką muszkatołową). Miksujemy, doprawiamy do smaku, na końcu wbijamy jajko. Foremki do muffinek smarujemy masłem, obsypujemy słonecznikiem i wypełniamy masą. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C ok. 40 minut. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy na 5 minut, następnie odwracamy, stawiając jak babki. Są pyszne również na zimno.

niedziela, 20 lutego 2011

Ryż w kulkach




Kolejne danie z cyklu manii lepienia ! Tym razem z ryżu powstały kulki, które na chwilę wrzuciliśmy do głębokiego tłuszczu. Zanurzone w zielonej paście albo zielonym guacamole, same znikają.

Ryż w kulkach:

250 g ryżu do risotto
200 g sera mozzarella
2 żółtka
80 g świeżo startego parmezanu
15 g posiekanej natki z pietruszki

panierka:

50 g mąki pszennej
1 jajko
50 g bułki tartej

olej roślinny do głębokiego smażenia


Ryż gotujemy we wrzącej osolonej wodzie przez ok. 7-8 minut, odcedzamy i przesypujemy do dużego naczynia; czekamy aż ostygnie. Do ryżu dodajemy startą mozzarellę oraz żółtka. Dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy pietruszkę i parmezan. Składniki panierki najlepiej przygotować sobie w oddzielnych miseczkach, Z gotowego farszu formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego (taką porcję trzeba najpierw wycisnąć w dłoniach, żeby masa się skleiła). Obtaczamy w mące, następnie w jajku, a na koniec w bułce tartej. Smażymy na głębokim oleju rozgrzanym do temperatury ok. 180 stopni. Kulki smażą się błyskawicznie (w naszym przypadku ok. 30 sekund), dlatego należy ich cały czas pilnować. Gotowe odcedzamy z oleju, następnie dokładnie, ale szybko suszymy ręcznikiem papierowym. Są pyszne tylko na gorąco.

niedziela, 6 lutego 2011

Kotleciki z pistacjowym posmakiem


 
 
Kotletów nigdy dość ! A my nie możemy przestać komponować i lepić ! Tym razem smak przewodni nadały prażone orzeszki pistacjowe. Całość osłodziły pikle,w które zawinęliśmy nasze kotleciki.

Kotleciki z pistacjowym posmakiem:

200 g soczewicy (użyliśmy zielonej, ale to mniejsze odmiany soczewicy są najlepsze do kotletów)
2 marchewki
2 garście zmiażdżonych orzeszków pistacjowych
chilli
duża cebula
2 ząbki czosnku
4 pełne łyżki otrębów pszennych
jajko
kurkuma
mielony kminek
cukier
sól
pieprz
olej rzepakowy

Soczewicę gotujemy do miękkości. Na oleju podduszamy utarte na grubej tarce marchewki, posiekaną cebulę, czosnek i chilli, całość odrobinę słodzimy. Po około kwadransie mieszamy z soczewicą i ugniatamy, dzięki temu składniki lepiej się połączą. Dodajemy pistacjową miazgę, wcześniej uprażoną na suchej patelni. Doprawiamy szczyptą kurkumy, mielonego kminku, solą i pieprzem, na koniec wbijamy jajko i wrzucamy otręby. Gotową masę można wstawić do lodówki, na maksymalnie 24 godziny. Z chłodnej masy będzie łatwiej formować kotleciki. Ulepione kotleciki obtaczamy w bułce tartej i smażymy na oleju, aż będą rumiane z obu stron.

środa, 15 grudnia 2010

Kotlety z kapusty


 

Nasz sposób na kapustę. Zamiast zasmażanej, na przykład ;-)

Kotlety z kapusty: 

główka kapusty
1 duża cebula
1 jajko
kminek (wolimy mielony)
sól
pieprz
masło
bułka tarta

Pozbywamy się zewnętrznych liści kapusty i głąba, kroimy na ćwiartki, następnie gotujemy w osolonej wodzie. Jak kapusta będzie już miękka, dokładnie odsączamy ją z wody (w innym razie trudno będzie formować kotlety). Kroimy bardzo drobno albo przepuszczamy przez maszynkę do mielenia. Na maśle smażymy drobno posiekaną cebulę, dodajemy do kapusty i doprawiamy solą, pieprzem oraz kminkiem, na końcu wbijamy jajko. Lepimy kotleciki, które obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na niewielkim ogniu aż będą rumiane z obu stron.